daleko od miasta

Poniżej, na zdjęciach prezentujemy krótką historię powstania naszych dwóch domków nad jeziorem, a także uroki okolicznej przyrody.
Historia zaczyna się w 2019 w czasie zimowego wypoczynku w Rogówku w kujawsko-pomorskim. Zamarznięte jezioro, ośnieżony las, cisza, grzane wino. I to wówczas padł pomysł zainwestowania bardzo skromnych oszczędności w kawałek ziemii. W kujawsko-pomorskim jest jeszcze dużo miejsc gdzie nie dotarły rzesze wczasowiczów i miastowych działkowiczów. Postanowiliśmy być pierwsi. I nadal jesteśmy pierwsi.
Jest tutaj mnóstwo niezadeptanych, atrakcyjnych miejsc dla mieszczucha. Przede wszystkim cisza i spokój. W tygodniu drogą przy domkach przejeżdża może 10 samochodów. Okolica obfituje w tereny idealne do dłuższych i krótszych pieszych, czy rowerowych wycieczek. Zróżnicowany krajobraz od płaskich pól po horyzont, do pofałdowanych, polodowcowych terenów. A także obfitość dzikiej zwierzyny.

w 2025 roku

Lato.

Wiosna.

Zima.

w 2024 roku

Lato.

Koniec wiosny i początek lata. Maj, czerwiec, lipiec.

Luty i marzec okazał się wyjątkowo ciepły. Okolica zaroiła się od żurawii.

w 2023 roku

Na przełomie jesieni i zimy można już powoli zacząć korzystać z uroków okolicy.

A po spacerze odpocząć w saloniku.

W lipcu możemy już wjechać na podjazd.

Maj. Zaczynamy urządzać się w środku.

W kwietniu dużo się dzieje.
Na zewnątrz ...

...i wewnątrz.

W przerwach chodzimy wkoło jeziora.

Mamy już podłogi.

Marzec. Malujemy w środku, kleimy płytki.

Tu będzie prysznic.

W lutym domki są już zamknięte, można pracować w środku.

w 2022 roku

Pierwsza imprezka. Sylwester w surowych wnętrzach.

W grudniu zamknęliśmy domki. Są okna i drzwi.

A w listopadzie kładziemy elewację.

Październik. Domki zaczynają przypominać miejsce do zamieszkania.

Wrzesień. Pojawiła się konstrukcja dachu.

Sierpień. Domki nabierają kształtu.

w 2021 roku

Grudzień. Zima zastała nas bez dachu.

Październik. Prawie gotowy trawnik przed tarasem. Brakuje tylko trawy.

Sierpień. Mamy już podłogę (prawie). Pole pięknie zarosło chaszczami.

W czerwcu nastąpiło uroczyste otwarcie bramy,

oraz zamontowaliśmy przydomową oczyszczalnię.

W maju wyznaczaliśmy ogrodzenie,

oraz zapewniliśmy sobie wodę.

Kwiecień, mamy już tablicę informacyjną i wbite pale, na których staną domki.

W kwietniu ruszyły prace nad wyrównaniem górki.

w 2020 roku

Październik, Mierzymy, wyznaczamy.

Maj. Widok na jezioro.

Luty. Nasze puste pole i kawałek jeziora.