Poniżej, na zdjęciach prezentujemy krótką historię powstania naszych dwóch domków nad jeziorem, a także uroki okolicznej przyrody.
Historia zaczyna się w 2019 w czasie zimowego wypoczynku w Rogówku w kujawsko-pomorskim.
Zamarznięte jezioro, ośnieżony las, cisza, grzane wino. I to wówczas padł pomysł zainwestowania bardzo skromnych oszczędności w kawałek ziemii.
W kujawsko-pomorskim jest jeszcze dużo miejsc gdzie nie dotarły rzesze wczasowiczów i miastowych działkowiczów. Postanowiliśmy być pierwsi.
I nadal jesteśmy pierwsi.
Jest tutaj mnóstwo niezadeptanych, atrakcyjnych miejsc dla mieszczucha. Przede wszystkim cisza i spokój. W tygodniu drogą przy domkach przejeżdża może 10 samochodów.
Okolica obfituje w tereny idealne do dłuższych i krótszych pieszych, czy rowerowych wycieczek. Zróżnicowany krajobraz od płaskich pól po horyzont, do pofałdowanych, polodowcowych terenów.
A także obfitość dzikiej zwierzyny.
Lato.
Wiosna.
Zima.
Lato.
Koniec wiosny i początek lata. Maj, czerwiec, lipiec.
Luty i marzec okazał się wyjątkowo ciepły. Okolica zaroiła się od żurawii.
Na przełomie jesieni i zimy można już powoli zacząć korzystać z uroków okolicy.
A po spacerze odpocząć w saloniku.
W lipcu możemy już wjechać na podjazd.
Maj. Zaczynamy urządzać się w środku.
W kwietniu dużo się dzieje.
Na zewnątrz ...
...i wewnątrz.
W przerwach chodzimy wkoło jeziora.
Mamy już podłogi.
Marzec. Malujemy w środku, kleimy płytki.
Tu będzie prysznic.
W lutym domki są już zamknięte, można pracować w środku.
Pierwsza imprezka. Sylwester w surowych wnętrzach.
W grudniu zamknęliśmy domki. Są okna i drzwi.
A w listopadzie kładziemy elewację.
Październik. Domki zaczynają przypominać miejsce do zamieszkania.
Wrzesień. Pojawiła się konstrukcja dachu.
Sierpień. Domki nabierają kształtu.
Grudzień. Zima zastała nas bez dachu.
Październik. Prawie gotowy trawnik przed tarasem. Brakuje tylko trawy.
Sierpień. Mamy już podłogę (prawie). Pole pięknie zarosło chaszczami.
W czerwcu nastąpiło uroczyste otwarcie bramy,
oraz zamontowaliśmy przydomową oczyszczalnię.
W maju wyznaczaliśmy ogrodzenie,
oraz zapewniliśmy sobie wodę.
Kwiecień, mamy już tablicę informacyjną i wbite pale, na których staną domki.
W kwietniu ruszyły prace nad wyrównaniem górki.
Październik, Mierzymy, wyznaczamy.
Maj. Widok na jezioro.
Luty. Nasze puste pole i kawałek jeziora.